Filmy z Korei Północnej na Instagramie. Jak wygląda życie w tym kraju? [wideo]

Kwiaty na wystawie (Fot. instagram.com/dguttenfelder)

Kwiaty na wystawie (Fot. instagram.com/dguttenfelder)

Na Instagramie pojawiły się prawdopodobnie pierwsze w historii filmy z Korei Północnej. Wrzucają je dziennikarze Associated Press, w tym nagradzany za swoje zdjęcia fotograf. Zobaczcie, jak wygląda życie w komunistycznym skansenie z ich perspektywy.

Obcokrajowcy w Korei Północnej mogą używać sieci 3G, żeby tweetować, wrzucać fotki na Instagram i robić inne wspaniałe rzeczy zarezerwowane w tym kraju tylko dla ludzi, którzy nie są jego obywatelami. Z tego prawa korzystają dziennikarze Associated Press, którzy na Instagramie pokazują, jak wygląda życie w komunistycznym raju.

Pierwsze wideo z Korei Północnej na Instagramie

Można znaleźć dwóch aktywnych dziennikarzy AP: Davida GuttenfelderaJeana Lee. Warte uwagi jest zwłaszcza konto tego pierwszego – to fotograf, laureat prestiżowych nagród, który w ten nietypowy sposób pokazuje nam Koreę Północną. Obaj panowie wrzucają od kilku miesięcy zdjęcia, na których można zobaczyć ten kraj przez instagramowy filtr. Długo można by się pewnie spierać, jak bardzo prawdziwy jest ten obraz. Ale nawet jeśli nie bardzo – warto moim zdaniem śledzić profile obu panów.

Zwłaszcza że – o czym doniósł m.in. serwis Mashable – w sobotę pojawił się pierwszy krótki filmik nakręcony w Pjongjang, stolicy Korei Północnej. Tak wygląda to miasto wieczorem.

Życie codzienne i niecodzienne

W ciągu kilku dni opublikowano całkiem sporo plików wideo. Oto droga pomiędzy stolicą a jednym z ośrodków przemysłowych.

A to strefa zdemilitaryzowana pomiędzy Koreą Południową i Północną.

To z kolei przydrożna propaganda, na którą można pogapić się, stojąc w korku. Zaraz, zaraz, w jakim korku?

A w TV oczywiście pokazują tych złych Amerykanów.

W restauracjach też można pooglądać telewizję.

A w hotelowym akwarium pływa żółw.

Można narzekać, że to wszystko bardzo wybiórcze i przefiltrowane, ale i tak warto zerkać na filmy dziennikarzy AP na Instagramie. To, co prezentują, jest w jakiś sposób wyjątkowe, w każdym razie bardziej wyjątkowe od kolejnych zdjęć jedzenia czy butów, którymi na Instagramie codziennie zasypują nas znajomi. A na dodatek nie trzeba przecież poświęcać dużo czasu na obejrzenie tych filmików. Nic tylko korzystać.

Regulamin komentowania

3 comments
wingerman1
wingerman1

Ciekawe kiedy im "zabiorą komórki".

Dizip
Dizip

Oj podpadną.

Komentarze archiwalne