Timeline, czyli rewolucja na Facebooku. Jak zmienić swój profil na nowy?

Mark Zuckerberg (Fot. Flickr/Crunchies2009/Lic. CC by-nd)

Mark Zuckerberg (Fot. Flickr/Crunchies2009/Lic. CC by-nd)

Po konferencji f8 spodziewaliśmy się zmian w postaci nowych funkcji i przycisków – a tymczasem mamy zupełnie nowego Facebooka. Zobaczcie, jak to wygląda i dowiedzcie się, jak można już zamienić swój profil na nowy.

Pół miliarda ludzi używało Facebooka jednego dnia – taką niesamowitą liczbę podał wczoraj Mark Zuckerberg podczas konferencji f8 (spotkania twórców i szefów serwisu z deweloperami), zanim przeszedł do najważniejszego.

Na konferencji pokazano coś zupełnie innego, niż się spodziewaliśmy. Pokazano Timeline – linię czasu, która sprawi, że Google+ będzie teraz wyglądać jak twór z poprzedniej epoki.

Rewolucyjna linia czasu

Cóż to jest Timeline? Zupełnie nowy profil, w którym nie będzie już problemu z wyszukaniem tego, co dodawaliśmy na Facebooka nawet kilka lat wcześniej. Całość ma przypominać album, w którym internauta zamieszcza wszystko o sobie. Wygląda to tak:

Fot. Facebook

Fot. Facebook

Duże zdjęcie u góry to Okładka. Każdy może tutaj ustawić swoje ulubione zdjęcie – ważne, żeby było ono faktycznie duże. Kiedy przewijamy w dół, możemy się zapoznać z całą dotychczasową aktywnością właściciela profilu na Facebooku.

Nieistniejąca promocja Orange. Poznaj perypetie niedoszłego klienta

Zdjęcia i posty ułożone są chronologicznie, ale można wyróżnić rzeczy szczególnie ważne. Można też kontrolować ustawienia prywatności, decydować, co pokazujemy publicznie, a co tylko znajomym. Będzie też mobilna wersja Timeline’u.

Fot. Facebook

Fot. Facebook

Jak orientować się w nowych profilach, pokazuje wideo zaprezentowane podczas konferencji:

Kolejna nowość to mapa z zaznaczonymi miejscami, w których był właściciel profilu. A na dole strony będą znajdowały się nowego rodzaju aplikacje umożliwiające dzielenie się wszystkim, co lubimy:

Fot. Facebook

Fot. Facebook

Bardzo ważny jest Ticker, boczny panel po prawej stronie, który pozwoli sprawdzić, co robiliśmy rok, dwa, trzy lata temu… i w dniu, kiedy zakładaliśmy profil na Facebooku. Żadne potrzebne informacje już nie znikną. Naprawdę fajna rzecz – zapewne dodatkowo zwiąże nas ze społecznościówką Zuckerberga.

Nowy, minimalistyczny Wykop już jest. Co się zmieniło?

Jak mieć taki profil już teraz?

Nowe profile będą wprowadzane w ciągu najbliższych tygodni, ale można mieć taki już teraz. Jak? Krok po kroku, razem ze screenami, opisuje to Business Insider. Jeśli jesteście już deweloperami, wystarczy, że zrobicie nową aplikację (wszystko jedno jaką) i na swoim profilu dostaniecie zaproszenie do testowania nowego profilu.

Jeśli deweloperami nie jesteście, skorzystajcie z poradnika, który jest tutaj. Aplikacja może być jakakolwiek, nie musi Wam się do niczego później przydać. Chodzi tylko o zaproszenie. Będziecie też musieli podać Facebookowi swój numer telefonu. Ważna sprawa: swój nowy profil będziecie widzieć tylko Wy, Wasi znajomi wciąż będą widzieć starą wersję.

Nowe profile wyglądają naprawdę rewolucyjnie. Pracownicy Google’a, którzy porzucili już Google+, mieli rację. Ich społecznościówka może mieć problem z dogonieniem Facebooka, bo ten jest o lata świetlne do przodu. Ale faktem jest, że to już nie ten prosty Facebook, na którym dawno temu zakładaliśmy profile.

Jakie są jeszcze nowości?

Nie tylko Timeline ma być nowością. Zapowiadane przyciski Watched, Listened i Read nie do końca okazały się prawdą – Facebook daje coś jeszcze lepszego. Czasowników będzie znacznie więcej. Tak jak dziś klikamy Lubię to!, tak w przyszłości będziemy mogli wpisać cokolwiek.

Dobre ebooki po 5 złotych? To możliwe. Ceny mogą być znacznie niższe

Sprawdziły się też pogłoski o muzyce na Facebooku. Dostarczy ją Spotify. Będziemy mogli posłuchać tego, czego słuchają nasi znajomi, a także obejrzeć klipy np. na Hulu. Aplikacji będzie znacznie więcej i będą one obejmować kolejne sfery życia (jak gotowanie). Po co komu YouTube i inne serwisy, skoro mamy Facebooka?

Jak to wszystko będzie wyglądać w praktyce, dowiemy się w ciągu najbliższych tygodni. Facebook na pewno robi się coraz bardziej skomplikowany. Tekst o upodabnianiu się do Google+, który napisałem kilka dni temu, mogę wyrzucić do kosza. Tezy w nim zawarte to już poprzednia epoka.

Teraz to Google+ będzie prostym serwisem dla ludzi, którym do geeków daleko. Ale nowe profile za bardzo mi się podobają, żebym miał ogłosić, że w związku z tym wszyscy “prości ludzie” pouciekają z Facebooka. A Wam jak się podobają nowości od Zucka?

Regulamin komentowania

0 comments

Komentarze archiwalne